Kim jest zwierzęcy fryzjer?

Kim jest zwierzęcy fryzjer?

Złośliwi mogą powiedzieć, że zwierzęcy fryzjer to nie zawód, a raczej czynność, która nie wymaga szczególnych umiejętności. Nie warto ich słuchać, to zwykli dyletanci. Strzyżenie psów i kotów wymaga nie tylko wielu lat spędzonych na nauce, ale także ogromnego talentu i pasji.

Zwierzęcy fryzjer to zawód z powołaniem

Strzyżenie psów i kotów to umiejętność, której nie można nabyć ot tak sobie. Każdy psi czy koci fryzjer uczy się swojego fachu praktycznie przez całe życie. Profesjonaliści mówią zgodnie, iż najtrudniejsze w ich zawodzie jest przekonanie swojego czworonożnego klienta do zachowania spokoju podczas tej skomplikowanej operacji. Spokojniejsze rasy psów nie mają problemu z zachowaniem powagi, ale są to przecież nieliczne wyjątki. Oprócz tego tylko na pozór błahego problemu, zwierzęcy fryzjerzy muszą znać i co najważniejsze umieć obsłużyć dziesiątki (może nawet setki) różnorodnych ras i odnaleźć się zarówno wśród loków jak i długich, ale prostych pasm zwierzęcej sierści.

Zawód z historią

Zawód zwierzęcego fryzjera nie jest niestety najstarszym zawodem świata, ale na przestrzeni ostatnich lat jego historia rodziła i rozwijała się bardzo burzliwie. Narażeni na obelgi i wyzwiska osobnicy, którzy zdecydowali się podążyć za swoja pasją, musieli zadbać szczególnie mocno o swoje bezpieczeństwo. Szyby nie wchodziły w grę, zamiast nich stosowali kraty, bardzo często podłączane nawet do prądu. A przecież te wrażliwe osoby chciały po prostu pielęgnować swoją pasję – strzyżenie psów i kotów. Ciekawe, iż międzynarodowa nazwa tego fachu to groomer, czyli w wolnym tłumaczeniu osoba zajmująca się pielęgnacją. Nie tylko pielęgnacją swojej pasji, ale także naszych ukochanych czworonogów.

Nie tylko strzyżenie

Nie trudno stwierdzić, iż polska nazwa tego bardzo perspektywicznego zawodu nie oddaje w pełni jego znaczenia. Strzyżenie, którym de facto zajmują się fryzjerzy, to tylko niewielki wycinek z działalności groomerów. Jak już wcześniej mówiliśmy, groomerzy zajmują się pielęgnacją czworonogów. Co dokładnie wchodzi w skład ich obowiązków, oprócz strzyżenia? Przede wszystkim trymowanie, czyli usuwanie obumarłej sierści z ciała zwierzęcia. Trymowanie wygląda praktycznie jak czesanie, ale po odpowiednim wgłębieniu się w tajniki procesu, można dostrzec, jak wielkich wymaga on umiejętności. Nieprawidłowe jego wykonanie może nie tylko popsuć fryzurę, ale także doprowadzić do poważnych chorób skórnych. Dodatkowo groomerzy usuwają ze skóry zwierząt wszędobylskie insekty i doprowadzają uszy do stanu użyteczności.

You might also likeclose