Co powinna zawierać domowa apteczka?

Co powinna zawierać domowa apteczka?

Pogoda jaka jest, każdy widzi. Połowa stycznia, temperatura bardzo nietypowa jak dla tej pory roku, sezon infekcji i przeziębień w pełni rozkwitu. Codziennie w drodze do pracy, przechodzę obok przychodni lekarskiej.  O 6 rano jest taki tłum do rejestracji, że końca kolejki nie widać. Polacy zasmarkani, zakichani zostawiają  majątek w aptece. Niestety wciąż popełniamy mnóstwo błędów związanych z leczeniem nas samych i naszych dzieci. Zbyt chętnie sięgamy po antybiotyki – to najgroźniejszy występek przeciwko naszemu zdrowiu. Musimy pamiętać, że takie aplikowanie antybiotyku na zwykły ból gardła, w przyszłości może mieć poważne konsekwencje. Któregoś dnia może okazać się, że jesteśmy uodpornieni na medykamenty. A wtedy, w przypadku poważnej choroby, np. zapalenia płuc, może się to dla nas, lub naszej pociechy, skończyć tragicznie. Wydawać by się mogło, że to rzadkie przypadki. Jednak zbyt często słyszę, że mamy podają dziecku bardzo mocne specyfiki z powodu błahej infekcji, by wierzyć w zdrowy rozsądek opiekunów i zdrową przyszłość maluszków. Ponosimy niestety konsekwencje rozwoju technologicznego, zanieczyszczenia środowiska, zwłaszcza w dużych aglomeracjach miejskich, oraz zbyt łatwego dostępu do leków. Tak sobie pomyślałam ostatnio, że ludzie 100 lat temu też chorowali, ale jakoś sobie dawali radę bez apteki na każdym rogu ulicy. Moja babcia powiedziała, że czasy były proste i leczenie też było proste. Więc może powinniśmy ponownie zacząć sięgać do dawnych metod leczenia, to z pewnością nam nie zaszkodzi a może przyniesie korzyści.
Słodko, słodko – miód

O jego dobroczynnych właściwościach słyszał każdy. Jednak w dzisiejszych czasach musimy zwracać baczną uwagę na to co kupujemy, ponieważ miód miodowi nierówny. Na półkach w sklepie średnio możemy naliczyć kilkadziesiąt rodzajów słoików z tym specyfikiem. Pierwszą  czynnością, którą powinien wykonać nabywca, to przeczytanie napisów na opakowaniu. Szczególnie ważne jest to, czy znajdziemy tam zdanie: mieszanka miodów pochodzących z państw członkowskich Unii Europejskiej i spoza Unii Europejskiej. Dla mnie oznacza to automatyczną rezygnację z zakupu. Miody takie są tańsze i niestety gorszej jakości. Okazuje się, że większość światowej produkcji miodów pochodzi z Chin, stamtąd docierają w kontenerach do Europy i są mieszane z rodzimymi produktami. Nie możemy mieć pewności, skąd pochodzi spożywane przez nas mieszanka.  Wystarczy przyswoić  sobie kilka podstawowych wiadomości na jego temat, by móc dokonać  dobrego wyboru przy sklepowej półce. Miód pochodzi najczęściej z nektaru różnych kwiatów, wtedy mówimy o wielokwiatowych.

W miejscach gdzie dominuje roślinność jednego gatunku, pozyskuje się miody odmianowe: gryczany, rzepakowy itd. Ze względu na obecność cukrów prostych każdy rodzaj miodu jest dobry. A niewielkie różnice w ich składzie sprawiają, że pewne rodzaje mogą być stosowane jako środki wspomagające, przy leczeniu niektórych schorzeń. Szczególnie popularne są następujące rodzaje:

lipowy – działa antyseptycznie, uspokajająco, przeciwgorączkowo i przeciwkaszlowo;
gryczany – stosowany przy nieżytach górnych dróg oddechowych ;
malinowy – bardzo słodki, lubiany przez dzieci.

Każdy rodzaj tego złota, właściwie przechowywanego i pochodzącego z dobrej pasieki, ma dobroczynne działanie dla naszego organizmu. Kupujemy go najczęściej z myślą o przeziębionych dzieciach. Warto jednak poszukać  informacji o gatunkach leczniczych pomocnych przy chorobach wątroby, niedokrwistości czy leczeniu ran, oraz wielu innych przypadłości. Pamiętajmy także o tym, że miód w sklepie jest droższy od tego nabytego prosto z pasieki. Popytajcie wśród znajomych, może ktoś zna zaufanego i sprawdzonego producenta.

Miód to nie jedyny lek który daje nam pszczoła, ale o tym w 2 części artykułu.

You might also likeclose